Autor nieznany
"Jedynie najbardziej doświadczeni mędrcy Jedi mają odwagę studiować nauki Sith,
po to aby walczyć z tym złem, które powinno zostać wyplenione z powierzchni ziemi." Słowa Jedi
Tak Jedi nauczają swoich studentów:
"Nie będę zniechęcał was do poszukiwania wiedzy Sith i ich mrocznych magów, gdyż wtedy tylko wznieciłbym w
was pożądanie posiadania tej wiedzy. Nie, nie będę was od tego odwodził, ale będę was ostrzegał przed zacienioną
szczeliną, w którą wpadniecie, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po te mroczne moce.
Po pierwsze, nie bądźcie głupi. Ciemna strona przeznacza wiele swojej energii, aby was zwieść, aby wydawać
się światłem, które może kusić niedoświadczonych i przyciągać w swoje objęcia. I zanim bezbronna ofiara odkryje
swój błąd jest już za późno - ciemna strona trzyma ją już w swych sidłach, wiążąc ją w cieniu zarówno za pomocą
swej własnej siły jak i nienasyconego głodu upadłego Jedi, aby dostać więcej.
Po drugie, nie przeceniajcie własnych zdolności. Niezliczone rzesze Jedi odkrywało, że zostali opleceni
przez ciemną stronę, nie mogąc się uwolnić z czarnych haków, wkłutych przez nich samych we własne dusze. Nie ważne
jak mocno starali się wykręcić, chwytając się łapczywie nitek światłości, które niezmiennie znajdowały się poza ich
zasięgiem, i tak pogrążali się coraz bardziej w odmętach ciemnej strony. Ci Jedi myśleli, że są władcami światła - i
niektórzy rzeczywiście byli - ale nigdy nie zrozumieli natury i siły ciemnej strony - i upadli nie słuchając moich
ostrzeżeń.
Nie mam tu na myśli, że ciemna strona jest potężniejsza od jasnej. Jedynie może się potężniejszą wydawać,
gdyż jest łatwiejsza, szybsza - to po pierwsze. Wciąga cię, oferując więcej niż mógłbyś sobie wyobrazić, lecz jak
tylko zaczniesz korzystać z tej mocy, ciemna strona zaczyna coraz bardziej i bardziej cię wykorzystywać, aż w
końcu sama już karmi się twoją energią pochodzącą z Mocy, tak że stajesz się jedynie jej bezbronnym gospodarzem.
Wierzysz, że wspiąłeś się na wyżyny mistrzostwa, ale tak naprawdę stałeś się niewolnikiem.
Uczcie się o ciemnej stronie. To pomoże wam w walce z nią i jej sługami. Ale baczcie uważnie, abyście nie
poddawali się czasami jej nieodpartemu urokowi - wasze szanse bowiem na powrót do światłości są mniejsze niż
przeżycie w próżni."
|
Artefakty Sith
Muzeum Galaktyczne na Coruscant przechowuje większość znanych artefaktów Sith, odkrytych przez tysiąclecia.
Muzealna "Sala Sith" gromadzi dziesiątki przedmiotów, wliczając w to starożytne sztylety i miecze, rzeźby, fragmenty
gobelinów, wiekowe księgi, amulety i talizmany, wszystko stworzone ręką ludu zwanego Sith. Jedi wierzą, ze gatunek
ten wyginął dawno temu, wszystko zaś co po nim pozostało, znajduje się w ich muzeum.
Jednak choć większość ze zgromadzonych w muzeum artefaktów - podobnie jak wszystkich tych rozproszonych po
całej galaktyce - wydaje się na pierwszy rzut oka jedynie tym, do czego zostały stworzone, wiele z nich zawiera
wiele sekretów, które odpowiednio odczytane i zrozumiane, mogą wskazać drogę do ukrytych sithyjskich skarbów.
Dodatkowo całkiem zasadnie podejrzewa się, że część z nich koncentruje i przechowuje moce ciemnej strony, uśpione
jedynie przez stulecia. Prowadzone współcześnie przez Jedi badania, dzielą funkcje tych talizmanów na kilka grup:
Skupianie Mocy
Sith wykorzystywali talizmany do pomocy przy koncentracji podczas długich, skomplikowanych obrzędów,
które najczęściej związane były ze skupianiem olbrzymich zasobów mocy ciemnej strony. Talizman umożliwiał magowi w
takich wypadkach skoncentrowanie całej jego woli na pożądanym efekcie, tymczasowo zwiększając jego możliwości
manipulowania Mocą.
Niestety, użycie tego typu artefaktu często powodowało śmierć dzierżącej go osoby po tym jak uzyskiwała
ona zakładany efekt - powodowała to niedoskonałość talizmanu, chroniąca go jednak przed staniem się przedmiotem
pospolitego użytku, szczególnie podczas walki.
Te magiczne przedmioty przybierały różne formy i kształty, od amuletów po kryształowe piramidki. Jednak
dla prawidłowego efektu działania użytkownik Mocy musiał dotykać ich bezpośrednio gołą skórą podczas inicjacji za
pomocą Mocy. Dlatego też najbardziej pożądane były talizmany niewielkich rozmiarów, łatwo dające się przenosić z
miejsca na miejsce.
Usidlenie
Przedmioty o tej naturze zdają się funkcjonować dokładnie tak jak talizmany skupiania Mocy - szczególnie
w przypadku użytkowników ciemnej strony. Jednak ta konkretna wersja ma jedną dodatkową zdolność: potrafi natychmiastowo
przeciągnąć swego użytkownika na ciemną stronę.
Magowie Sith odkryli, że niektórzy Jedi chcieli używać talizmanów Sith, aby służyć jasnej stronie. Aby
zapobiec więc takiemu niepożądanemu użyciu ich artefaktów, stworzyli wiele urządzeń posiadających moc natychmiastowego
skuszenie niczego nie podejrzewającego Jedi, aby poddał się ciemnej stronie. Ta dodatkowa zdolność doskonale spełniała
swoje zadanie, gdyż użycie "skażonego" artefaktu Sith przez Rycerza Jedi, doprowadzało tego ostatniego do upadku i
wyjęcia go spod prawa przez jego towarzyszy.
Leczenie
Podczas powstania Sith dokonanego przez Nagę Sadowa, wielu czystej krwi zwolenników Sith stworzyło
talizmany leczenia, dające im przewagę podczas wojennych potyczek. Przedmioty te przyspieszały i wzmagały naturalne
zdolności regeneracyjne organizmu, w zamian jednak ograniczając na jakiś czas zdolności posługiwania się Mocą
użytkownika artefaktu. Działo się tak nawet w przypadku kiedy używający talizmanu leczył nie siebie, ale osobę trzecią.
Maskowanie Mocy
Użycie Mocy powoduje, że poprzez galaktykę rozchodzą się "zmarszczki", pozwalające wszystkim czułym na
działanie tej siły istotom na zlokalizowanie i zidentyfikowanie użytkownika Mocy u jej źródła (oczywiście stopień
dokładności zależy tu przede wszystkim od indywidualnych zdolności i wrażliwości na Moc). Sithowie szybko nauczyli
się, że ten naturalny efekt pozwala śledzić ich ruchy i czyni niejednokrotnie niemożliwym realizację ich ambicji,
w związku z czym stworzyli przedmioty nazywanie potocznie maskami Mocy, umożliwiające ukrycie wszelkich emanacji Mocy.
Zasadniczo maska wysyła "antyzmarszczkę" Mocy, która znosi naturalny efekt fali, spowodowany użyciem Mocy.
Przestrzeń wokół użytkownika Mocy posługującego się maską sprawia dlatego wrażenie uśpionej, martwej, wolnej od
jakiejkolwiek aktywności Mocy.
Osłona
Sithyjskie talizmany ochronne były jednymi z pierwszych artefaktów ciemnej strony odkrytych i skatalogowanych
przez Jedi. Talizman taki ochraniał osobę, która go nosiła (zazwyczaj ma on formę amuletu, naszyjnika lub obroży)
przed atakami energetycznymi (od błyskawic, poprzez strumienie energii, na laserach kończąc) i wykonywanymi za pomocą Mocy.
Badania sugerują, że urządzenia te pracowały na zasadzie absorpcji skierowanej w ich stronę energii, a następnie
jej magazynowania i wykorzystywania jako źródła paliwa.
Ponadto, aby nadawać się do użycia, talizman takiego typu wymagał ładowania energią przynajmniej raz w
ciągu standardowego tygodnia.
Tłumaczenie
Księgi zawierające nauki Sithów, ich tradycję, wiedzę i techniki użycia Mocy zostały napisane w starożytnym
języku, który dzisiaj powszechnie uznaje się za wymarły. Zaledwie kilku uczonych potrafi odcyfrować dzisiaj ten
dziwny język, a jeszcze mniejsza ich liczba potrafi dokonać jego złożonego, poprawnego przekładu.
Talizmany tłumaczenia zaś, pierwotnie zaprojektowane i wykonane przez upadłych Jedi, którzy poszukiwali
sposobów na poznanie tajemnic Sithów, umożliwiają ich użytkownikom czytanie w języku Sith, jakby był to ich język
ojczysty.
Miecze Sith
Te wzmocnione za pomocą alchemii ostrza potrafią parować ciosy i je zadawać. Ich niemal niezniszczalna
natura pozwala im parować nawet uderzenia miecza świetlnego. Egzemplarze tej broni przetrwały w nienaruszonym stanie
tysiące pokoleń. Ich ostrza nadal są ostre jak brzytwa i niewyobrażalnie wytrzymałe.
Użycie miecza Sith powoduje jednak zawsze silne poddawanie się wpływom ciemnej strony i na Jedi może działać
podobnie jak talizmany usidlenia.
Zniszczenie talizmanu Sith
W czasach, które nastały po Upadku Imperium Sith, Jedi zniszczyli tak wiele talizmanów Sith, ich
świątyń i holocronów jak wiele udało im się odszukać. Ich celem, poza ślepą żądzą odwetu, było zapobieżenie
dostaniu się wiedzy o technikach Sith w ręce głodnych Mocy adeptów mrocznej strony i tych nieukształtowanych
jeszcze studentów Mocy, którzy chcieliby "na skróty" nauczyć się kontrolować Moc.
Spośród wszystkich pozostałości po Sithach ich talizmany stanowiły najtrudniejsze do zniszczenia
przedmioty. Jedi próbowali różnych sposobów, najczęściej z niewielkim powodzeniem, aż okazało się, że każdy z
nich wymagał innych metod, aby go zniszczyć.
Proces destrukcji obejmował swoim zasięgiem wszystko, począwszy od fizycznego rozdzierania poszczególnych
komponentów talizmanu po usuwanie zmagazynowanej w nich energii ciemnej strony przez Mistrzów Jedi odznaczających
się olbrzymimi zdolnościami. Niektóre z tych przedmiotów mogły być zniszczone tylko za pomocą ciemnej strony, co
zmusiło Jedi do powstrzymania się od ich destrukcji. Wiele z tych konkretnych talizmanów zostało ukrytych lub
wrzuconych w jądra gwiazd i mgławic, z nadzieją, że nigdy nie dostaną się w niepowołane ręce.
Wciąż jednak niektóre artefakty Sith znajdują się albo pod strażą Jedi lub leżą ukryte i zmagazynowane w
starożytnych kryjówkach użytkowników ciemnej strony, których nie udało się zlokalizować Rycerzom Zakonu.
Moce Sith
Moce ciemnej strony generalnie dzielą się podobnie jak moce strony jasnej na trzy podstawowe grupy:
kontrola, zmysły i przemiany, na których opierają się wszystkie pozostałe wyspecjalizowane zdolności. Trzeba
jednak zaznaczyć, że moce Sith traktuje się inaczej niż moce ciemnej strony. Bierze się to stąd, iż są one
odzwierciedleniem zupełnie odmiennej filozofii i sposobów wykorzystania Mocy, niż jest to w przypadku innych
użytkowników ciemnej strony (np. Mrocznych Jedi).
Nauka technik Sith jest ekstremalnie trudna i niebezpieczna dla każdego, kto nie osiągnął jeszcze
odpowiedniej wiedzy o własnej osobowości. Przetrwało zaledwie kilku Mistrzów Sith, którzy potrafili opuścić
swoje fizyczne ciała i przetrwać za pomocą budowli lub przedmiotów, które utrzymały przy życiu ich ducha. W
takiej formie czekają oni na powrót do świata fizycznego. Dlatego każdy, kto ma śmiałość przystąpić do eksploracji
świątyń, cytadel i obelisków ciemnej strony ryzykuje zbudzeniem tych widm.
Szkoły Sith
Podobnie jak Jedi, Sith rozwijali studia w zakresie konkretnych rodzajów oddziaływania Mocy. I
jakkolwiek nigdy nie grupowali się w formalnych szkołach, osobiste upodobania często prowadziły do tego,
że wielu magów koncentrowało się jedynie na tych mocach, którymi byli osobiście najbardziej zainteresowani.
Archiwa Jedi zawierają listę następujących dyscyplin, którymi zajmowali się Sithowie:
Zasadnicza
Niektóre moce Sith nie poddają się kategoryzacji lub należą do wielu poszczególnych dyscyplin jednocześnie.
Te podstawowe działania podlegają zasadom podstawowych mocy ciemnej strony. Wiele z nich stanowi bowiem
podstawę działania innych - bardziej skomplikowane i bardziej złożone moce wymagają zrozumienia i biegłości
w posługiwaniu się tymi pośledniejszymi.
Ciała
Moce tej dyscypliny obejmują szeroką gamę zagadnień, począwszy od prostych obrzędów uzdrawiania po
niesłychanie skomplikowane rytuały prowadzące do stworzenia Sithspawna - odrażającego potwora zrodzonego z ciała
naturalnie narodzonego stworzenia. Niektóre kultury nazwały czarowników szkoły ciała nekromantami, ale taka
nomenklatura umieszcza tę dyscyplinę w sferze zabobonnej alchemii - opowieści i legendy poprzetykane na równi tak
mistyczną paplaniną jak i pseudonaukowym bełkotem.
Moc bowiem daleko przewyższa techniki oparte na sztuczkach i pozwala na czyny, których nauka
nie jest w stanie skopiować.
Energii
Pewne moce gromadzą energię z otoczenia ich użytkownika i potrafią kierować ją w wyznaczonym,
określonym jako cel kierunku (najczęściej w celu spowodowania obrażeń wskazanej osoby). Formy tej energii
obejmują błyskawice, ogień, grawitację i inne naturalnie występujące w przyrodzie siły.
Moce energii prowadzą do najłatwiej dających się zauważyć efektów, nie dając szansy na utrzymanie
użytkownikowi jego działań w sekrecie, tak jak na przykład dzieje się to przy użyciu technik dyscypliny umysłu.
Jedi uważają, że Sith specjalizujący się w tej dziedzinie narażony jest jak nikt inny na rozchwianie osobowości
oraz napady obsesji i depresji maniakalnych. W rzeczywistości jednak można nauczyć się całkowitej kontroli nad
mocami energii.
Iluzji
Wielu magów zostało oczarowanych przez ciemną stronę możliwością władania nad tymi aspektami Mocy, które
umożliwiają zwodzenie zmysłów innych istot w pokrętnym świadectwie panowania rozumu nad ciałem. Dyscyplina ta
daje pole do popisu wszystkim tym, którzy mają dar nieograniczonej wyobraźni i kreatywności, zapewnia także
sensacyjne doznania, biorące się z zadziwiających reakcji ofiar, które każdą iluzję traktują jak fizyczną
rzeczywistość.
Typowy efekt iluzji stosowanej przez Sithów polega na zmianie jednego przedmiotu w drugi - najczęściej
jakiejś broni w mające śmiertelne zamiary stworzenie o podobnych gabarytach. Lub udawaniu obecności jakiejś
konkretnej osoby. Lub nawet na sprawianiu niewidocznym jakiegoś obiektu lub na odwrót czynienia jakiegoś obiektu
materialnym, mimo, że tak naprawdę nie istnieje.
Tym co łączy w jedno wszystkie te moce pod sztandarem magii iluzji jest manipulacja zmysłami ofiary.
Niektórzy mędrcy Sith wciąż tkwią w wierze, że te działania zmieniają w taki sposób strukturę Mocy, tak "łącząc"
ją z umysłem ofiary, że dochodzi do zwiększenia długości fal mózgowych lub zablokowania przewodzenia w synapsach,
tak że ofiara nie jest w stanie postrzegać normalnie rzeczywistości. Lecz tak długo, jak nikt nie odkryje fizycznej
zależności rządzącej tym efektem - tak długo jak nie będzie w stanie wyjaśnić prawdziwej natury samej
Mocy - nie będzie możliwe w pełni wiarygodne wytłumaczenie działania mocy iluzji. Wystarczy więc powiedzieć, że
po prostu w jakiś sposób manipulują one zmysłami ofiary przeciwstawiając je jej umysłowi.
Umysłu
Efekty tej dyscypliny żerują na umysłach ich ofiar, zmieniając ich myśli bez ich wiedzy. Tak podstępne
moce dają Sithom możliwość manipulowania i przejęcia całkowitej kontroli nad ich ofiarami, zmuszając je do podjęcia
działań, których nigdy same by się nie podjęły.
Warto zaznaczyć także, że kiedy to Jedi używa mocy wpływania na umysł stara się to czynić jak najkrócej,
bowiem jest to bardzo szybka metoda, aby ulec ciemnej stronie, ponieważ bardzo trudno oprzeć się pragnieniu, aby
naginać do własnej woli czyny innych.
Mechanizacji
Tysiące lat temu Sith odkryli sposób, jak skupiać Moc, aby wpływała ona na konstrukcje mechaniczne.
Niestety większość głównych mocy tej dyscypliny nauki Sith została już zapomniana, od czasów kiedy zajmowało
się nimi kilku potężnych magów.
Jednak wciąż dostępne są resztki wiedzy na ten temat oferowane przez ocalałe holocrony i inne źródła
wiedzy o tworzeniu półżywych półmechanicznych stworzeń przez magów, którzy specjalizowali się w bardziej
teoretycznych aspektach tej dyscypliny. Nie odkryto nigdy żadnych pozostałości po tych maszynach, więc nigdy
nie udało się zweryfikować prawdy na ich temat, jednak wciąż kilku mędrców Jedi kontynuuje poszukiwania dowodów
ich istnienia. Rozsyłają oni ostrzeżenia do wszystkich tych, którzy kiedykolwiek mieliby stanąć oko w oko z takim
urządzeniem, aby salwowali się ucieczką i natychmiast powiadomili najbliższego Mistrza Jedi o miejscu swojego odkrycia.
|